poniedziałek, 18 czerwca 2012

lwiątka cz.1

Odkąd urodziła się mała Tali minęły trzynaście tygodni Tali była już prawie lwiątkiem lecz potrzebowała więcej opieki.Po za tym nie ssała już mleka lecz jadła lwie mięso umiała chodzić i biegać a nawet mówić ale to było jeszcze małe dziecko(tak jak w the Sims 2 ).


Było pochmurne popołudnie zbliżała się wielka ulewa i na dodatek jeszcze lwice nie wróciły z polowania...
Król oczekiwał na ich przyjście lecz jego czekania się powiodły...Gdy lwice miały przynieść upolowaną zebrę czy antylopę zaatakowała ich lwica o rudawej sierści i kriwstych oczach zaczęła wyrywać im jedzenie lecz lwice się nie poddawały natomiast ta zabijała je wbijając swoje pazury do ich serc ;(.Ten atak spotkał lwioziemców pierwszy raz tragicznej nie mogło być nie przeżyło osiem lwic wśród nich była nasjtarsza lwica Kula i najmłodsza lwica (nastolatka) Nuna siostra króla.Gdy król został o tym poinformowany przez Rezusa nowego majdoromusa jego serce stanęło ale ożywiło się jego siostra najkochańsza siostra została zamordowana księżniczka... ach...
Kiara nie mogła to uwierzyć straciła męża,syna,córkę został tylko jej najukochańszy syn także jego wnuczka i synowa...
Kiara zaczęła płakać z żalu,smutku, tak samo inni...
Nowy szaman Brod podobny do Rafikiego odprawił pogrzeb zmarłych następnie musiał odprawić jeszcze jedną ceremonię prezentacje jutrzejszą księżniczki...


Dzień następny po pogrzebie nie był już taki smutny święto te musiało się odbyć Brod wzioł piasek posypał główkę małej narysował znak i pokazał zwierzętom:


Wszystkie zwierzęta zaczęły okazywać swą radość ku kłaniając się aż do ziemi...Gdy po prezentacji wszystko się rozeszło rudo lwica o krwistych oczach zaatakowała krainę dobra gdzie leżała koło lwiej ziemi potem następne a gdy już miała wejść do groty lwiej ziemi król ją zatrzymał:


-Nie  będziesz zabijać mojej rodziny wynoś się stąd!
Lwica prychnęła i uderzyła lwa lecz on sprytniejszy przerzucił ją na bok gdzie udeżyła się w głowę wstała i wskoczyła na niego potem szarpała go lecz Tanabis silniejszy pokonał ją lwica ranna uciekła po czym król poszedł za nią zobaczył że nie jest sama ma piątke małych lwiątek które nie są do niej podobne nie mają tych samych barw ani tych samych oczów i nosków.Wyglądali na wiek jego córki gdy rudawa lwica odeszła podszedł do lwiątek.Przeraził się każde lwiątko 13 tygodniowe było wychodzone śmiertelnie tylko dwa w stanie stablinym były to samce  reszta to samiczki czarne i wychudzone samce były zaś o miodowej sierści i zielonych oczach... Król zawołał Rezusa który leciał w jego kierunku okazało się że znowu zaatakowała jakąś ziemię lecz lew król który tam był przegonił ją i kieruje się stronę lwiej ziemi na czatach stoją dwie lwice Kiara i jakaś Buli a wejścia od tyłu pilnuje królowa i Raza reszta jest w środku i pilnuje lwiątka są ukryte...
 Król przeraził się nie wiedział co zrobić co miał zostawić je czy uratować lwią ziemię... Załamał się... 

2 komentarze:

  1. ciekawe naprzawde i zapraszam na konkurs http://czasyposimbie.blogspot.jom/2012/06/konkurs.html a i szkoda mi tych lwic ale najbardziej jedna Nuny ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. avis na lwim stadzie jest nowa notka

    OdpowiedzUsuń